Tel. 774415670

Tel. kom. 504 233 441

  Szanowni Państwo, Jak mogli już Państwo zauważyć, w swojej praktyce współpracujemy zarówno z klientami indywidualnymi, jak i przedsiębiorcami reprezentującymi bardzo różnorodne branże. Wielu naszych Klientów reprezentuję branżę budowlaną, z uwagi na co doskonale wiemy, jak sprostać wyzwaniom stojącym przed firmami z tego sektora. Co istotne, części problemów można zaradzić podejmując działania już na etapie procesu budowlanego , niekiedy jednak konieczną okazuje się fachowa pomoc i zabieganie o interesy naszych Klientów na salach sądowych. Jedna z najciekawszych spraw, które mieliśmy ostatnio okazję prowadzić i która zakończyła się wygraną naszego Klienta, to sprawa roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane. Zespół Kancelarii doradzał Klientowi zarówno w fazie przedprocesowej, jak i prowadził sprawę na etapie postępowania sądowego. Nasz Klient, jako podwykonawca realizował część zamówienia publicznego, a w trakcie procesu budowlanego stwierdzone zostały błędy projektowe. Nierzetelny generalny wykonawca wspólnie z inwestorem (gminą z województwa opolskiego) podjęli decyzję o zatrzymaniu części wynagrodzenia za zrealizowane roboty budowlane. Zarówno generalny wykonawca, jak i inwestor nie poczuwali się do odpowiedzialności za zapłatę za wykonane prace, na skutek złożonego przez nich oświadczenia o odstąpieniu od umowy o roboty budowlane. W wyniku działań Kancelarii, doszło do przeprowadzenia czynności odbiorowych, z uwagi na co wykonawca był uprawniony do wystawienia faktury VAT i domagania się zapłaty należnego wynagrodzenia. Pozew o zapłatę został skierowany przeciwko inwestorowi z tytułu jego solidarnej odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane. W trakcie procesu swój udział zgłosił, jako interwenient uboczny, generalny wykonawca który podnosił szereg zarzutów kwestionujących roszczenie. Główny zarzut kwestionujący roszczenie związany był z argumentacją przedstawioną przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10.07.2015r. wydanym w sprawie o sygn. akt: III CZP 45/15. Na kanwie tej sprawy, Sąd Najwyższy doszedł do wniosku, że w wyniku odstąpienia od umowy ustaje solidarna odpowiedzialność inwestora. Jak bowiem wynika z uzasadnienia ww. wyroku, odstąpienie od umowy ma skutek wsteczny, przez co uznajemy, że umowa de facto nie istnieje i w tej sytuacji brak jest odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy.Powyższa konstrukcja prawna wymagała udowodnienia, iż strona pozwana złożyła skuteczne oświadczenie o odstąpieniu od umowy, co jednak nie miało miejsca w sprawie prowadzanej przez Kancelarię. Na skutek argumentacji przedstawionej przez adw. Łukasza Piekarczyka, Sąd Okręgowy w Opolu rozpoznający sprawę doszedł do wniosku, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do złożenia skutecznego oświadczenia od odstąpieniu z mocą wsteczną. Zgodnie ze stanowiskiem pełnomocnika Sąd przyznał, że oświadczenie pozostaje nieskuteczne i nie uwalnia inwestora od odpowiedzialności. W procesie podnoszone były także zarzuty dotyczące nienależytego wykonania umowy. Inwestor twierdził, że nie mógł odebrać robót budowlanych z uwagi na szereg istniejących wad robót budowlanych. Jednakże i w tym wypadku, w ślad za argumentacją pełnomocnika Sąd uznał, że fakt podniesienia zarzutu istnienia wad robót budowlanych, bez jednoczesnego korzystania z roszczeń przysługujących z rękojmi, względnie roszczeń odszkodowawczych na zasadach ogólnych, nie może być podstawą do uchylania się od zapłaty za wynagrodzenie należne podwykonawcy.

Szanowni Państwo,
w związku z obecną sytuacją epidemiologiczną informujemy, iż pomoc prawna będzie realizowana na dotychczasowych zasadach. Uległy zmianie jedynie godziny pracy biura kancelarii. Możecie Państwo skorzystać z pomocy prawnej w siedzibie kancelarii, to jest w Opolu, przy ul. Damrota 8/3 w godzinach pomiędzy 8.30, a 13.00. Dodatkowo udzielamy pomocy prawnej za pośrednictwem środków porozumiewania się na odległość. Istnieje możliwość skontaktowania się z pracownikami kancelarii za pośrednictwem aplikacji Messenger, jak i WhatsApp. W dalszym ciągu nie zwalniamy tempa!
Poniżej podajemy dane kontaktowe:
1. Konsultacje telefoniczne z adwokatem:
Łukaszem Piekarczykiem tel. 504 233 441
Wojciechem Malinowskim tel. 668 761 263
Grzegorzem Gajda 607 556 219

2. Udzielanie porad prawnych oraz sporządzanie opinii prawnych może być realizowane za pośrednictwem poczty elektronicznej: kancelaria@adwokat-piekarczyk.pl.

3. Konsultacje prawne mogą odbywać się także za pośrednictwem strony https://www.facebook.com/PiekarczykGajdaMalinowski/

Możecie się Państwo skontaktować z Nami za pośrednictwem telefonu stacjonarnego 77 44 15 670.

 

 

Prawo do odmowy zeznań w sprawach karnych

Bardzo wiele osób, które pierwszy raz spotykają się z organami ścigania nie jest świadoma, iż często przysługuje im niepodważalne prawo do odmowy składania zeznań czy odpowiedzi na zadane pytanie. Nieznajomość tego prawa może natomiast w dalszej części postępowania rodzić niebagatelnie negatywne skutki dla przesłuchiwanej osoby.
Zgodnie z art. 182 § 1 k.p.k. osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić składania zeznań. Katalog osób, które traktowane są za osoby najbliższe zawarty jest w art. 115 § 11 k.k, gdzie uregulowane zostało, że osobą najbliższą jest: małżonek, wstępny (np. rodzice, dizadkowie), zstępny (np. dziecko, wnuk), rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu (np. teściowa), osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu (np. konkubent). Co istotne, prawo odmowy zeznań trwa mimo ustania małżeństwa lub przysposobienia. Oznacza to, że także były małżonek ma prawo odmówić składania zeznań w procesie, jeśli zostanie powołany, jako świadek, pomimo tego, że rozwiódł się z osobą oskarżoną. Należy jednak podkreślić, że dotyczy to tylko małżeństwa, a zatem np. była konkubina czy też narzeczona nie będzie mogła odmówić składania zeznań.
Co równie istotne, jeżeli świadek na etapie postępowania sądowego stwierdzi, że chce skorzystać z prawa do odmowy składania zeznań, to nie będzie możliwości odczytania treści jego zeznań zawartej w protokołach sporządzonych w postępowaniu przygotowawczym.
Poza prawem do odmowy składania zeznań kodeks postępowania karnego przewiduje także możliwość uchylenia się od odpowiedzi na zadane świadkowi pytanie, jeśli mogłoby to narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Należy także zaznaczyć, iż podejrzany czy też już oskarżony ma także prawo do składania wyjaśnień, co do okoliczności danej sprawy. Jednak nie ma takiego obowiązku. Może więc milczeć i odmówić złożenia wyjaśnień. Nie odpowiada w takiej sytuacji na żadne pytania organów ścigania albo sądu.

strona 2 z 6
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2020